Aktualności

2019 rokiem Stanisława Moniuszki

Ja nic nowego nie tworzę; wędruję po polskich ziemiach, jestem natchniony duchem polskich pieśni ludowych i z nich mimo woli przelewam natchnienie do wszystkich moich dzieł.


Skromną wydaje się powyższa wypowiedź Stanisława Moniuszki – twórcy polskiej opery narodowej, artysty, który w swoim dorobku ma okołotrzysta kompozycji, w tym dziewięć oper, trzy balety, osiem operetek, pięć mszy i aż… dwieście sześćdziesiąt osiem pieśni! Co dziś „przeciętny Polak” może powiedzieć o twórcy polskiej opery narodowej?

Wielu potrafi zanucić „Szumią jodły na gór szczycie” z IV aktu „Halki” czy „Ten zegar stary gdyby świat” – najsłynniejszą arię basową ze „Strasz nego Dworu”. Niektórzy potrafią skojarzyć naszego polskiego „wieszcza” z obecnością na… banknocie o nominale stu tysięcy złotych, który znaj dował się w obiegu w latach 90. ubiegłego wieku. Czego jednak więcej powinniśmy się dowiedzieć o kompozytorze, który z okazji 200. rocznicy urodzin otrzymał specjalny prezent w postaci obchodzonego hucznie w małych i wielkich salach koncertowych Roku Moniuszki?

Encyklopedyczna wiedza pozwala nam zorientować się, iż mamy do czynienia z „wybitnym kompozytorem, dyrygentem, organistą, pedagogiem, dyrektorem Teatru Wielkiego w Warszawie, twórcą polskiej opery narodowej”. Co kryje się za tym opisem? Tak życiorys kompozytora można przedstawić w pigułce…

Stanisław Moniuszko herbu Krzywda urodził się w 1819 roku w majątku Ubiel, w okolicach Mińska. Jego pierwszą nauczycielką fortepianu była Mama, ale już we wczesnej młodości przeniósł się do Warszawy, gdzie trafił pod skrzydła Augusta Freyera, a następnie do Mińska, gdzie prowadzony był przez Dominika Stefanowicza. Swoją edukację kontynuował w Berlinie w klasie kompozycji Carla Friedricha Rungenhagena. Po powrocie do Polski, w 1840 roku wziął ślub z Aleksandrą Müllerówną. Małżeństwo zamieszkało w Wilnie, gdzie kompozytor uczył fortepianu, a także był… organistą – fakt o tyle nietypowy, iż w kręgach szlacheckich uchodziło to za zajęcie mieszczańskie, niegodne szlacheckiego stanu. Niedługopotem Moniuszko zaczął dawać koncerty w Wilnie i w Rosji. Po wielkim sukcesie opery „Halka” w 1858 roku kompozytor odbył trasę koncertową po Niemczech i Francji. Efektem wielkich sukcesów było stanowisko pierwszego dyrygenta Opery Polskiej w Teatrze Wielkim w Warszawie. Drugim spektakularnym sukcesem kompozytora była opera „Straszny dwór”, której premiera odbyła się Teatrze Wielkim w Warszawie 28 września 1865. Moniuszko zmarł na atak serca w 1872 roku. Został pochowany w Warszawie, na Cmentarzu Powązkowskim.

Tak wygląda standardowa biografia, jakich wiele. Jak jednak życiorys ten „odczarować” i sprawić by został zapamiętany? Służyć temu może garść mniej popularnych ciekawostek, których nie udaje się znaleźć pod głównymi hasłami encyklopedycznymi.

Niezwykle ciekawym wydaje się opis kompozytora poczyniony przez Jego przyjaciela Aleksandra Walickiego: Postać i ułożenie Moniuszki były bardzo niepospolite... Wzrostu był miernego, a nawet bardziej niskiego [...]. Oczy błękitne, trochę zezowate, małe, lecz pełne wyrazu. One to głównie nadawały fizjognomii tę cechę wysokiej inteligencji i zapału, która go tak wyróżniała od innych [...]. W obejściu się ze wszystkimi był nadzwyczaj grzecznym i delikatnym, w towarzystwie miał maniery dystyngowane, zna mionujące wielkie obycie się ze światem, lecz zarazem i wielką skromność.

W innym miejscu przeczytać można, iż kompozytor w swoich czasach był, jak nazwalibyśmy dziś, globtrotterem, bowiem jak na człowieka żyjącego w XIX wieku, znał całkiem spory kawałek świata. Mieszkał w Mińsku, Wilnie, Warszawie i Berlinie, podróżował do Sankt-Petersburga, gdzie zdobył pozwolenie na wydanie swojego słynnego zbioru pieśni – tzw. „Śpiewnika domowego”, a nawet starał się tam o posadę dyrygenta. Przegrał jednak (o zgrozo!) wyścig o stanowisko z Wiktorem Każyńskim – polskim kom pozytorem urodzonym w Wilnie, autorem melodii... „Wlazł kotek na płotek”! Z podróży do Paryża, miał przywieźć kartkę pocztową wysłaną mu przez samego Gioacchino Rossiniego, a podczas pobytu w Pradze spotkaćmiał Bedřicha Smetanę.

Za życia Moniuszko doczekał się wystawienia swoich oper, a dokładniej rzecz biorąc – „Halki” – w Bratysławie, Pradze, Moskwie i Sankt-Petersburgu. Po śmierci za światową ekspansję jego twórczości („Halki” i „Strasznego dworu”) odpowiadała Maria Fołtyn, do 1974 roku śpiewaczka operowa, po utracie swojego głosu – reżyserka. Zaczęło się od „Halki” w Hawanie, potem podróżowała z jego dziełami po Stanach Zjednoczonych, Meksyku, Brazylii, Portugalii, Hiszpanii, Szwecji, Rumunii, Bułgarii i Turcji. W jej spektaklach, co interesujące, występowali najczęściej miejscowi śpiewacy, obowiązkowo przebrani w polskie stroje ludowe.

W roku 1921 badacz twórczości Moniuszki, Zdzisław Jachimecki w biografii kompozytora użył sformułowania, iż jest On: „krew z krwi i kość z kości Polakiem”. Z kolei wielu historyków, muzykologów XIX i XX wieku miało odwagę nazwać go twórcą „drugim po Chopinie”. Kim był naprawdę? Najwięcej mówią o nim dziś jego kompozycje.

Zapraszamy zatem w Roku Moniuszki do Centrum Paderewskiego. Moniuszkowskie recitale w różnych miejscach regionu, a także wysta wiona podczas jesiennego Festiwalu Viva Polonia! koncertowa wersja „Halki” z pewnością pozwoli zbliżyć się do tej niezwykłej postaci. Uczcijmy w sposób szczególny kompozytora, któremu oddajemy wdzięczność za symbole polskości, które usłyszeć można w każdej napisanej przez Niego nucie.

Anna Podkościelna-Cyz

 

×