SZKOŁA W DOMOSŁAWICACH – red. Anna Woźniakowska
Szkoła Muzyczna I stopnia w Domosławicach działa od trzynastu lat. Była jedną z pierwszych, jeśli nie pierwszą wiejską szkołą muzyczną w Małopolsce. Pamiętam, że jej powstaniu towarzyszyły liczne dyskusje, w których nie wahano się podważać sensu istnienia takich placówek.
Po trzynastu latach Szkoła kształci ponad siedmiuset uczniów, jej pierwsi absolwenci pokończyli już muzyczne studia wyższe, dając dobre świadectwo o poziomie pracy jej pedagogów.
Podobne świadectwo wystawił Szkole wczorajszy koncert w dworze Ignacego Jana Paderewskiego w Kąśnej Dolnej, który po raz drugi odbył się w ramach Tygodnia Talentów. Dziewięcioro uczniów w różnym wieku, grających na różnych instrumentach ciekawe i wcale niełatwe programy, dowiodło nie tylko własnej wrażliwości muzycznej, ale właśnie prawidłowości procesu nauczania. A słuchaliśmy Wiktorii Nosal – skrzypce, Karoliny Sromek – altówka, Mikołaja Kowala – altówka, Oliwii Zięby – skrzypce, Zofii Bodek – flet, Kacpra Kachniarza – saksofon altowy, Moniki Kachniarz – flet, Tobiasza Romańskiego grającego na marimbie i Michała Uchwata – trąbka. Sama rozmaitość tej muzycznej oferty też dobrze świadczy o domosławickiej Szkole.
Dobrze świadczy o niej także pełne pasji i radości podejście młodych muzyków do konfrontacji z publicznością. Widać było i słychać, że w swe prezentacje wkładają serce, że czują muzykę. Czasem nie dostaje im jeszcze w pełni umiejętności technicznych, ale wiedzą co chcą osiągnąć w swej interpretacji i to jest najważniejsze. Jak słyszeliśmy wczoraj, współpracują też z dobrymi pianistami, co ważne dla rozwoju wrażliwości muzycznej i kameralnego muzykowania.
Nie będę tu omawiać poszczególnych prezentacji, powiem tylko że z słuchanych po raz pierwszy najwięcej radości sprawili mi swym zapałem najmłodsi uczestnicy wczorajszego koncertu, a z nieco starszych – grający na altówce Mikołaj Kowal pięknym zrozumieniem zawiłej barokowej linii melodycznej.
Pozostaje mi więc jedynie podziękować młodym muzykom, ich pedagogom i rodzicom za wczorajsze wzruszenia i życzyć Szkole dalszych tak owocnych lat.
— Anna Woźniakowska
